Uskrzydlona

Witajcie w pochmurny lipcowy poranek!
Dziękuję za tak liczny udział w Candy. Wyniki w weekend :).

Tildowe papiery podobały mi się od dawna.
Jakiś czas musiały odleżeć swoje.
A dzisiaj powstała z nich uskrzydlona kartka z okazji narodzin maluszka :).
Korona i guzik pokryty glossy accent, natomiast skrzydła crackle.
Wszystko przyprószone odrobiną brokatu ;D.






P.S. jeszcze dzisiaj tu wrócę!
Więc... do zobaczenia :*

10 komentarzy:

  1. Piękna i romantyczna:)Z napisem be my valentine mogłaby zostać walentynka;)Bużka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękna karteczka Aniu! Nie wiedziałam ,że Z Tildy może powstać takie cudo!

    OdpowiedzUsuń
  3. aj jaka śliczna,całkiem inna niż wszystkie kartki gratulacyjne

    OdpowiedzUsuń
  4. Małe cudo, śliczna jest :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna i ogromnie niebanalna karteczka dzieciowa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. przeuroczy słodziak, ja też uwielbiam te papiery więc się nie dziwię, że musiały swoje odczekać nim poszły pod nóż:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowna! Przepiękne kolory, wszystko świetnie ze sobą współgra. Pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jak ja Wam wszystkim, scraperkom zazdroszczę pomysłów, zapału i umiejętności :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie też leżą i czekają te papierki:) Piękna kreacja i bardzo niebanalna jak na temat! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Twój komentarz!