Sweet girl

To tytuł najnowszego scrapa :).

Jednak jeśli komuś (tak jak mi) przyjdzie do głowy zabawa w przyklejanie małych kółeczek,
niech się poważnie zastanowi!
To bardzo niewdzięczne zajęcie, co widać z resztą.
Nie udało mi się uzyskać ani jednej lini prostej ;P.
Do łask wróciły zapomniane perlen peny oraz kolorowe,
przezroczyste kropeczki akrylowe.
No i muszę się pochwalić użyciem stempli - nie zdarza się to często :).
I powiem Wam jeszcze, że pokochałam alfabety.
Nie ma ich wiele, zaledwie 2 arkusze. Muszę koniecznie nadrobić te braki.
Musicie mi uwierzyć na słowo, że na żywo wygląda o niebo lepiej niż na zdjęciu.
Mistrzem fotografii to ja nie jestem ;(.



10 komentarzy:

  1. Eeeej, ale super te kółeczka! W ogóle skrap fajowy!

    OdpowiedzUsuń
  2. ha! bardzo mi się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny, wesoły i baaardzo apetyczny scrap.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczny i kolorowy skrap!

    OdpowiedzUsuń
  5. Haha... sama radość bije z tych wszystkich kółeczek i kropeczek! Warto było się pomęczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki smakowity i wesoły LO'sik

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudny scrap!!!
    Bajeczne kolory :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziwiam Cię za cierpliwość przy wycinaniu tych kółeczek a potem tuszowaniu każdego z nich... Ja bym nawet nie zaczęła bo już by mi się nie chciało:) bardzo optymistyczny scrap! Pozdrawiam:)
    ps. Ja ze stemplami mam to samo, niby jestem posiadaczką a używam od wielkiego święta. I sama nie wiem dlaczego...

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Twoje pastelowe, wesołe i pełne optymizmu prace. Z tego powodu, zapraszam Cię po wyróżnienie.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Twój komentarz!